Archeologiczny trójkąt

Położone są w odległości kilkunastu kilometrów od siebie. Gdybyśmy na mapie postawili w miejscach tych miejscowości punkty i połączyli je liniami prostymi, to powstałby wtedy trójkąt. Mają jednak one ważniejszą cechę, która je łączy. W tych trzech miejscowościach występują grobowce nazywane „piramidami polskimi”.

Grobowce megalityczne

Czoło grobowca megalitycznego

Czoło grobowca megalitycznego

Często także używa się nazwy „grobowce kujawskie”, oczywiście od regionu, w którym są położone, a rzadziej już „żalki”, którym to słowem określała je miejscowa ludność. W trzech miejscowościach na Kujawach, niedaleko Włocławka i Izbicy Kuj., tj. Sarnowie, Gaju i Wietrzychowicach utworzono rezerwaty archeologiczne z uwagi na znajdujące się tam grobowce megalityczne. Wszystkie one pochodzą z 4000/3000 lat p.n.e. Wtedy to na ziemiach polskich rozwijała się kultura neolityczna tzw. pucharów lejkowatych. Nazwa ta pochodzi od charakterystycznego kształtu glinianego pucharku o rozszerzającej się lejkowato szyjce, wtedy powszechnie używanego. Wówczas to upowszechniał się w Europie zwyczaj budowania potężnych grobowców, tzw. megalitów. Megality to w dosłownym tłumaczeniu konstrukcje wykonane z wielkich kamieni (z greckiego megas lithos). Właśnie na obszarze Kujaw, ale i Pomorza możemy je obecnie podziwiać. Ciekawostką jest także i to, że „polskie piramidy” podobnie jak te słynne piramidy egipskie, miały ten sam cel, a mianowicie zapewnienie zmarłym miejsca trwałego spoczynku. Jednak te nasze są o 1000 lat starsze od egipskich.

Sarnowo

Tablice informacyjne w Sarnowie

Tablice informacyjne w Sarnowie

Wiele, wiele lat temu, jeszcze z aparatem Zenit TTL w ręce szukałem tego miejsca. Niestety, wtedy się nie udało. Jak wyczytałem, to jeszcze w 2000 roku trudno było tam trafić. Obecnie już przy głównej drodze jest tablica informacyjna, która powinna nas doprowadzić do celu. Choć dociera się tam przez szutrową w końcówce drogę, a samochód w suche dni

Tablice przy grobowcach

Tablice przy grobowcach

nadaje się potem do poważnego mycia, to jednak dojeżdżamy tam bez problemu. Mała, stara wiata sugeruje, że można tu zaparkować. Zaraz obok tablica informacyjna mówiąca, że jesteśmy w rezerwacie archeologicznym – cmentarzysku szkieletowym. Znajduje się tutaj 9 zrekonstruowanych grobowców, kryjących w sobie pochówki osób kultury pucharów lejkowatych. Zwłoki w grobowcach ułożone były centralnie, co mogło wskazywać, że wznoszone były ku czci naczelników rodów. Przy każdym z tych 9 grobowców znajduje się tablica informacyjna, opisująca co w danym grobie się znajdowało. Co prawda tablica przy grobowcu nr 1 jest złamana i wyrwana z ziemi, ale można odczytać informację.

Ze śladami ludożerstwa

Grobowiec nr 7

Grobowiec nr 7

Czoła grobowców mają gdzieś ok. 2 m wysokości, a ich długość oscyluje tak ok. 100 m. Bardzo skromne są natomiast obstawy kamienne. Widoczne są tylko na czołach i końcach „piramid”. W zależności od grobowca stwierdzono tam od 1 do 5 szczątków ludzkich, a także w niektórych, jak np. 4, ślady osady mieszkalnej. Najciekawsza jest chyba informacja zawarta przy grobowcu nr 7. Stwierdzono w nim jeden pochówek, ale i jamę z kośćmi ludzkimi zjedzonymi zapewne w trakcie uczty obrzędowej. Możemy się domyślać, ale raczej na pewno mamy tu do czynienia ze zwykłym ludożerstwem.
Po obejściu grobowców dookoła wracamy na miejsce parkingowe i ruszamy do następnego punktu naszego trójkąta.
Więcej zdjęć z Sarnowa na mojej stronie

Gaj

Tablica informacyjna

Tablica informacyjna

Zaraz za Izbicą Kuj, dostrzegamy bardzo ładny, kolorowy drogowskaz kierujący nas do kolejnego grobowca. Tak, grobowca, nie grobowców, ponieważ ten w Gaju jest jednym z zachowanych, z dwóch, które istniały w tamtym miejscu. Postawić tam samochodu nie ma gdzie, ale na przeciwko znajduje się budynek nadleśnictwa z dużym parkingiem, z którego korzystamy. Trzeba przejść jakieś 500 m przez pole, aby dotrzeć na

Grobowiec w Gaju

Grobowiec w Gaju

miejsce. Tutaj także jest tablica informacyjna, ale w przeciwieństwie do pięknego drogowskazu jest brzydka i mało czytelna. Jednak odczytujemy, że grobowiec ten został przebadany w 1950 roku przez pracowników Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Stwierdzono w nim 2 pochówki ludzkie, a w czołowej partii odkryto ślady budowli drewnianej w celach obrzędowych. Kiedyś megalit ten był bardziej okazały, bowiem podobno miał aż 150 m długości.

Grobowiec w kępie drzew

Grobowiec w kępie drzew

Grobowiec z drogi jest ledwo widoczny, ale stojące samotnie w kępie drzewa od razu sugerują, gdzie się może znajdować więc problemu z jego lokalizacją być nie powinno.
Wracamy kilka kilometrów do Izbicy Kuj. A stąd prosto już do ostatniego naszego punktu – Wietrzychowic.
Więcej zdjęć z rezerwatu w Gaju na mojej stronie

Wietrzychowice

Ścieżka archeologiczno-przyrodnicza

Ścieżka archeologiczno-przyrodnicza

W 2006 roku uchwałą Rady Miasta i Gminy w Izbicy Kujawskiej utworzono w Wietrzychowicach Park Kulturowy. Tutaj zdecydowanie najlepiej i najwygodniej można nasze megality oglądać. Znajduje się tu duży parking, miejsce na wypoczynek, a wszystko jest dokładnie opisane. Przy samych grobowcach zbudowano natomiast specjalny taras widokowy. Dojście przez las zajmuje kilkanaście minut, a drogę uprzyjemnia ścieżka archeologiczno-przyrodnicza i ładne widoki.

Park Kulturowy Wietrzychowice

Park Kulturowy Wietrzychowice

Zbadano tutaj i zrekonstruowano 5 megalitów z okresu kultury pucharów lejkowatych. Badania prowadzili prof. Konrad Jażdżewski i Stanisław Madajski z Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Prace wykopaliskowe zaczęły się jeszcze przed II wojną światową, kiedy to w 1934 r. zbadano grobowiec nr 3, a zakończyły w 1969 roku.

Grobowiec nr 3

Grobowiec nr 3

Najdłuższy z grobowców (nr 3) ma aż 115 m długości i 10 m szerokości. W sumie może on przypominać długiego węża. Najmniejszy jest grobowiec nr 4, który ma kształt nieregularnego trójkąta o szerokości czoła 6,5 m i długości 30 m. Wszystkie one są obłożone głazami, większymi z czoła, mniejszymi wzdłuż „ogona”. W tutejszych „piramidach” stwierdzono pojedyncze bądź podwójne pochówki mężczyzn. We wszystkich natomiast nasypach grobowców odnaleziono fragmenty naczyń glinianych, zabytki krzemienne oraz kości zwierzęce.

Udana trepanacja czaszki

Na uwagę zasługuje bliższe przyjrzenie się grobowcowi nr 5, a właściwe temu, czyje szczątki zawierał. Otóż pochowano tu jednocześnie 2 mężczyzn w wieku 35 i 50 lat. Obydwaj oni mieli wcześniej przeprowadzone zabiegi… trepanacji czaszki. Tak, tak, nic nie pomyliłem. Takie operacje na ludziach były widać znane już ok. 3000 lat przed Chrystusem. Żeby jeszcze było ciekawiej, to obaj ci mężczyźnie zabiegi te przeżyli, a młodszy przeszedł go aż czterokrotnie, bowiem miał gruźlicze przerzuty do mózgu. Zmarli oni potem z przyczyn naturalnych.

Tablica na parkingu w Wietrzychowicach

Tablica na parkingu w Wietrzychowicach

Na koniec zwiedzania tych „polskich piramid” nachodzi taka myśl. Co kierowało wówczas tymi ludźmi, aby dla 1 czy 2 osób budować tak wielkie grobowce? Wyjaśnienie znajdujemy na jednej z tablic umieszczonych na parkingu. Uważa się mianowicie, że świadczyć to mogło o istnieniu silnej więzi plemiennej, jak również o zróżnicowaniu społecznym lub istnieniu władców plemiennych.

I tak dobiegła końca nasza wędrówka według punktów samodzielnie wykreślonego trójkąta, którego pozwoliłem sobie nazwać archeologicznym.

Więcej zdjęć z Wietrzychowic na mojej stronie